Szycie i modne dodatki

  • niedziela, 27 grudnia 2015
    • Przed świętami

       nie zdążyłam pokazać moich świątecznych dekoracji. Część jest z ubiegłego roku, a część uszyłam (jak zasłonki i firanki - zainspirowana oczywiście Bawarią, nowe poszewki z tej samej tkaniny co zasłony i białe poszewki z koronką), zrobiłam dwa zimowe ludziki które znalazły swoje miejsce w imitacji kominka ( na podstawie aniołka, którego dostałam i stoi teraz na oknie w kuchni, i jeszcze parę innych drobiazgów, które stworzyły z mojego małego mieszkanka coś w rodzaju sklepu Bożonarodzeniowego. Może jest i tego przesyt, al cóż na to poradzę, że lubię te wszystkie świąteczne bibeloty, nadające wnętrzu ciepła, nastalgii i melancholii. Gdy zapaliłam świece w kominku, adwentowy świecznik i światełka, włączłam kolędy zrobiło się tak jakoś, no wiecie... Brakuje mi tylko bardzo śniegu za oknami. Mam jednak małą namiastkę  w postaci dekoracji okien - choinki i reniferki. Z pewnością to nie to samo, "ale jaki się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". A czy dekoracje się Wam spodobają czy nie to już inna sprawa. Dla mnie wszystko jest piękne, jeżeli tylko ktoś wkłada w to co robi odrobinę siebie i swego serca. Zapraszam do obejrzenia mojego świątecznego wystroju i prezentów.

      Na pierwszy rzut maskotki w świątecznych ubrankach:

       

      Gąsior wyszedł taki troszkę w bawrskim stylu, ale cóż miłość nie wybiera :) 

       

      Następna w kolejności prezent -  lalka Krakowianka dla siostry 

       

      Dwa ludziki w kominku:

       

      Kolejny prezent dla kogo ?  - nieważne. To organizer do łazienki:

      A jak już jesteśmy przy organizerach, to sobie też uszyłam do łazienki. Nie taki duży. Ten jest 50x80, a w mojej łazience nie ma tyle miejsca, więc siłą rzeczy musi być mniejszy. Zresztą od dawna planowałam jego uszycie. Ale miała być raczej uchwyt na papier toaletowy. Jednak jak to w moim przepastnym domu się często zdarza zginęła mi koronka do jego wykończenia i tak uszycie organizera poszło w kąt, na parę miesięcy, aż do teraz

      A tak przy okazji nie  patrzcie na dziury po remoncie kanalizacji. Nie mam poprostu pomysłu na ich zlikwidowanie, a przde wszytkim najważniejszego, czyli .... Dlatego staram się jakoś je zakrywać, by tak strasznie nie raziły.

       

      I doszliśmy wreszcie do załsonek, firanek, itp. i właściwej dekoracji świątecznej

       

      I to już chyba tyle. Na koniec naszego spotkania jeszcze słodkie pierniczki dla mojego MP i oczywiście pieseczki mojej siostry:
      Maksiu i Marley (który jest który to zagadka dla Was :))

       


       Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego popołud
      nia z pozytywnym nastawieniem na cały nadchodzący tydzień.

                                                                                            il_gattino 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      il_gattino
      Czas publikacji:
      niedziela, 27 grudnia 2015 16:01

Kalendarz

Sierpień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny




ogłoszenia artystyczne, informator kulturalny
Magdalena Katarzyńska

MamyCel.pl 120x90






Flag Counter




Zapisz się na newsletter!

zamów newsletter